Gods czyli najlepsza platformówka świata

Są gry, które są po prostu dobre.  Zarówno w momencie wydania jak i dekady później. „Gods” to właśnie taka gra.

„Gods” ukazała się w roku 1991.  To stworzona przez słynne studio „The Bitmap Brothers” platformówka. Jesteśmy Herkulesem i chcemy zdobyć nieśmiertelność, by stać się równym Bogom. Zadanie jest banalne. Trzeba pokonać czterech strażników (guardians), którzy przejęli boską cytadelę. Jeśli to wykonamy  czeka na nas nektar i ambrozja na boskim Olimpie. Tyle, że na drodze stoją nam ci przeklęci strażnicy.

gods-1

Strażników jest czterech więc i do pokonania mamy cztery etapy. Czekają oni na nas na końcu każdego z nich. W walce z nimi pomagają specjalne bronie, które musimy w każdym ze światów odszukać. Co prawda teoretycznie da się wygrać walkę ze strażnikiem  używając standardowego wyposażenia ale jest to ekstremalnie trudne. Dopiero za kolejnym podejściem wiemy jaka broń i jakie ulepszenia są nam potrzebne. Czy przydatna będzie tarcza, czy dodatkowe życie.  A może lepiej  zainwestować w określony zasięg naszej broni?  Tego wszystkiego uczymy się w trakcie rozgrywki.

gods_amiga_20

Wybór broni jest dość duży. Niektórych można rodzajów używać równocześnie z innymi. Jedne przydają się na pełzające węże z kolei inne skutecznie likwidują latające straszydła.  Przeciwników jest sporo. Najróżniejszego rodzaju mityczne kreatury. Pojawiają się też złodzieje, którzy zabierają nasze łupy jeśli nie zlikwidujemy ich wystarczająco szybko.  Potrafi to być szalenie denerwujące gdy złodziej umknie z szalenie potrzebna nam tarczą. Na szczęście gra „lituje się” nad fajtłapami. Jeśli idzie nam kiepsko i nasz wskaźnik życia spada niepokojąco znajdujemy wówczas bonusy poprawiające nasz stan.

Na każdym poziomie ukryty jest skarbiec pełen złota i bonusów. Nie wystarczy wiedzieć gdzie on jest. Otwarcie go wymaga zwykle nasikania dźwigni w określonej kolejności. Co gorsza nawet to nie gwarantuje jego otwarcia.  Skarbiec na pierwszym poziomie udało mi się otworzyć jedynie raz. Do dziś nie jestem pewien jak to się stało.

hqdefault

„Gods” to po prostu perełka. Nawet dzisiaj niemal ćwierć wieku po premierze wygląda bardzo dobrze i jest niesamowicie grywalna. Trzeba tez wspomnieć, że za muzykę odpowiedzialny jest John Foxx (kto nie zna niech sobie wygoogla).

W grę można zagrać online   lub pobrać remake.

 

 

 

Posted Under
  • Ooo, jedna z moich ulubionych platformówek! Mimo,że ma już tyle lat to nawet teraz zdarza mi się do niej wracać. Nie wiedziałam,że jest remake, dzięki – pobiorę sobie :).

    • raistand

      To sie nazywało „remake” jeszcze zanim to słowo zaczęło być modne. 🙂